Kocie Ścieżki

Niedzielna turystyka po dolnośląskich górach i nie tylko...

Samotwór / Kębłowice - 11.04.2010

Kot — Tuesday 13th April 2010 07:49:38 PM

Pogoda dwa dni temu nie zachęcała do wychodzenia z domu, ale po całym tygodniu pracy po 10 godzin dziennie i ciągłym siedzeniu uznałem, że piesza wędrówka dobrze mi zrobi. Szybko pożałowałem, bo nie ubrałem się zbyt ciepło, a temperatura tak orientacyjnie około trzy stopnie na plusie, do tego bardzo zimny wiatr i przelotne opady. Twardo jednak zaplanowaną trasę przeszedłem. Start z Wrocławia, konkretnie podjechałem sobie na Ratyń i ruszyłem przez Jerzmanowo na Samotwór. Tam planowałem obejrzeć miejscowy pałac, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Po informacji, którą znalazłem na stronie internetowej sądziłem, że będzie się fajnie prezentował, tymczasem właściciele z remontem są chyba trochę w lesie - nie sądzę, by do końca miesiąca ogarnęli sprawę ( chociaż kto wie ). Natomiast muszę przyznać, że budynek już prezentuje się całkiem nieźle, a i okolica ładna, naprawdę bardzo fajne miejsce na niedzielny wypad. Jak już trochę pozwiedzałem okolicę to ruszyłem do Kębłowic - tam kolejny pałac, ten moim zdaniem ciekawszy, jednak w dużo gorszym stanie. Teren ogrodzony, ale znalazłem dziurę w siatce, dzięki czemu pstryknąłem szybko parę fotek i w nogi - zajęło mi to dosłownie minutę, jakoś nie chciałem być wyganiany. Stamtąd przez Krzeptów i Smolec do Wrocka, na Muchoborze szczęśliwie trafiłem na autobus w kierunku mego blokowiska ... To tradycyjnie jeszcze parę fotek.

Pałac w Samotworze.

Pałac w Samotworze raz jeszcze - widać, że wokół jeszcze sporo do uporządkowania.

Las w pobliżu pałacu.

Bystrzyca.

Pałac w Kębłowicach.

Kębłowice raz jeszcze  - to zdjęcie "na legalu" z ulicy, z miejsca, z którego chyba najwięcej widać.

Skomentuj (2)

Góry Sowie - Niedźwiedzi Grzbiet - 4.04.2010

Kot — Sunday 4th April 2010 04:15:20 PM

Dzisiejsza wyprawa dla odmiany rowerowa - trzy lata praktycznie po górach nie jeździłem, już zapomniałem jaka to frajda. Było świetnie, chyba się przeproszę z rowerem. Zjazd po szlaku rewelacyjna sprawa, plus satysfakcja wynikająca z pokonania własnej słabości, by dojechać w zamierzone miejsce. Po świątecznym śniadaniu, bardzo obfitym zresztą, taka przejażdżka idealna. Kondycja już nie ta, ale myślałem, że będzie gorzej. Ogółem pojeździłem  po górach między Bielawą, a Jodłownikiem - mapa mówi, że głównie po dróżkach znajdujących się na zboczach Niedźwiedziego Grzbietu - stąd tytuł wpisu. To jak zwykle wrzucam parę fotek i mogę z czystym sumieniem iść obżerać się dalej. :-)

Czerwony Potok.

Europejski Szlak Długodystansowy E3. :-D

Jeśli się nie mylę, to widoczna na wprost góra zwie się Korczak.

W górach też już widać wiosnę. :-)

Skomentuj (2)

Pałac W Prężycach I Nie Tylko - 26.03.2010

Kot — Saturday 3rd April 2010 01:52:05 PM

Taki wpis trochę z nudów - tak na marginesie aż się prosiło, żeby zatytułować "Prężyce i okolice". :-) Wypad był dość spontaniczny, przeszedłem się trasą Brzezinka Średzka - Gosławice - Prężyce - Lenartowice - Wały - Brzeg Dolny. Swoją drogą jakoś w ogóle nie pomyślałem o tym, że w Gosławicach też jest pałac wart zobaczenia - obecnie w rękach prywatnych, więc nie wiadomo ile bym zobaczył. Natomiast przy pałacu w Prężycach zatrzymałem się na chwilę i parę fotek strzeliłem - moim zdaniem piękna budowla. Obecnie również własność prywatna, więc zdjęcia z takiej trochę większej odległości.

Pałac w Prężycach

Pałac w Prężycach po raz drugi

Wały Śląskie - kiedyś me ścieżki prawie się z nimi skrzyżowały.

Odra z Wałów Śląskich.

To zdjęcie było zrobione w parku przy pałacu, we wrześniu 2005 roku. Ten śmieszny ludek, to nikt inny, tylko ja. Fotkę zrobiła Dorota ( niniejszym pozdrawiam Panią Czeską Farmerkę ).

To też pałac w roku 2005, tym razem fotka moja.

Skomentuj (0)