Jezioro Turkusowe koło Wapnicy - 24.09.2011
Tuesday, October 25, 2011 - 17:05
Podróż poślubna podróżą poślubną, ale bez jakiejś takiej "normalnej" wycieczki byłbym chyba chory. Najlepsza z żon musiała się w tej kwestii ugiąć. Tak więc wycieczka była, ale krótka, bo to ostatni dzień i trzeba było jeszcze zdążyć zakupić jakieś pamiątki dla rodziny ( czyli dodatkowo wyprawa do zachodnich sąsiadów, żeby zwiększyć sobie wybór ), zjeść najlepsze gofry świata i pożegnać się z morzem. A potem spakować, bo oczywiście w tej kwestii byliśmy w lesie, zdążyć na prom, potem na pociąg itd ... Żonka dostała wybór - Wapnica, albo Gosań. Wybrała idealnie, bo miejsce, w którym jeszcze nie byłem ( tu wyłazi ze mnie samolub, cóż począć ). Opis trasy trochę skrócę - w Międzyzdrojach wypożyczyliśmy rowery i skierowaliśmy się na Lubin ( nie ten dolnośląski ). Jedzie się naprawdę "wycieczkowym" tempem max 20 minut, po drodze mamy bunkier w Zalesiu - ponoć miejscówka niespecjalna, ale nadrabia cenowo i "fachem" właściciela, czy przewodnika, który daje radę. Nie byłem, ale zasłyszana opinia więcej niż dobra. Wracając do trasy - jak już się dojeżdża do Wapnicy, to mamy drogowskazy, a potem szlakowskazy - do punktu widokowego na Piaskowej Górze prowadzi niebieski szlak. Po drodze trochę zwątpiłem, bo wydawało się bardzo blisko, a jednak trzeba trochę iść. Góra Piaskowa niby niewysoka ( 53 m.n.p.m.! ), ale trochę gór się tu czuje. Widok zaś boski. Samo jezioro ( podobnoż była kopalnia kredy ) może mnie trochę rozczarowało, ale te okoliczne wzgórza, widok na jezioro Wicko - cud, miód i orzeszki, zapewniam. :-) Czasu nie mieliśmy, więc kilka fotek i powrót, a niedaleko mamy punkt widokowy na wyższym wzgórzu - Zielonka, skąd widać nie tylko jezioro Wicko, ale też Zalew Szczeciński, Świnę, Bałtyk, Świnoujście i przy dobrej widoczności niemieckie miasteczka. Tak więc jest niedosyt, ale przynajmniej wiem, że następnym razem warto. I serdecznie polecam, bo okolica sprawia wrażenie wybitnie wycieczkowej, sama jazda szosą do Wapnicy dostarcza wielu przyjemnych wrażeń. Także - jeśli ktoś tu zajrzy i będzie w okolicy Międzyzdrojów - obowiązkowo! :-)




To i wcześniejsze zdjęcia z punktu widokowego na Górze Piaskowej.

Fotka ze szlaku, między drzewami też czasem widać jeziorko ... :-)
- Pierwszy: Ruiny w Chwalimierzu - 12.02.2012
- Poprzedni: Jesienne Jeziorko Daisy - 30.10.2011
- Bieżący: Jezioro Turkusowe koło Wapnicy - 24.09.2011
- Następny: Międzyzdroje - 23.09.2011
- Ostatni: Masyw Brzeźnicy - 15.03.2009
