Kocie Ścieżki

Niedzielna turystyka po dolnośląskich górach i nie tylko...

Castle Party - zespoły - 24-26.07.2009

Tuesday, July 28, 2009 - 22:29

Blog w sumie jest o czymś innym, ale mała odmiana chyba nie zaszkodzi. Castle Party to impreza na którą po raz pierwszy trafiłem dość przypadkowo w 2002 roku i od tamtej pory nie opuściłem żadnej edycji. W tym roku bardzo dobrze dobraliśmy proporcje pomiędzy koncertami, a imprezowaniem. Co prawda tego drugiego było na tyle sporo, że te najpóźniejsze występy odpuszczaliśmy, ale większość wykonawców których chciałem zobaczyć i usłyszeć "zaliczyłem". Tak więc teraz w skrócie o tym co mi się najbardziej podobało. Piątek odpuściliśmy po pierwszym koncercie, więc od razu przejdę do rzeczy sobotnich: Spectra*Paris - pierwszy raz się zetknąłem z tą nazwą, bardzo przyjemna elektronika z troszkę mocniejszymi gitarami, fajny i dobrze zagrany koncert, aczkolwiek jakby panie pojawiły się na scenie trochę później to mogło być klimatyczniej. ;-) Fading Colours - zespół który jest dla mnie niesłuchalny z płyt, ale na koncertach zawsze mi się podoba. Co prawda pierwsze dwa kawałki było słabo - pierwszy instrumental taki nudnawy, w drugim De Coy imho przyfałszowała dość konkretnie, ale potem już było coraz lepiej i po kilku kawałkach nieźle się wkręciłem - podkłady i bas wręcz wywracały wnętrzności, ale było wbrew pozorom przyjemne uczucie. ;-] Potem Crematory zmasakrowało, znać, że panowie jeszcze lubią death metal, jednakże w porównaniu ze starymi nagraniami to można powiedzieć, że przysłodzili. W niedzielę bardzo mi się podobało na dwóch koncertach: Artrosis zaskoczyło grą na dwie gitary i dochodzącą drugą wokalistką. Fajnie to wypadło, bo panie robiły niezły kontrast dla gitar brzmiących wręcz thrash metalowo. No i widać, że sami muzycy dobrze bawili się na scenie. KMFDM natomiast zmasakrowało mnie, fantastyczne brzmienie, transowe podkłady, wiedzieli kiedy zwolnić i zrobić klimat, a kiedy konkretnie przyłoić. Jak dla mnie jeden z najlepszych koncertów ever - bardzo chciałem ich usłyszeć i wypadli lepiej niż oczekiwałem. Jasne, że trochę żałuję, że odpuściłem Front 242, Covenant, Deathcamp Project, czy Skinny Patrini, ale wrażeń było wystarczająco sporo by być zadowolonym. ;-)



Spectra*Paris



Fading Colours



Crematory - niestety z tego koncertu wszystkie zdjęcia mam takie rozmazane. :-(



Artrosis



KMFDM



KMFDM

  1. Pierwszy: Wrocław - Ostrów Tumski I Okolice - 15.01.2012
  2. Poprzedni: Ruiny Zamku Świny - 25.07.2009
  3. Bieżący: Castle Party - zespoły - 24-26.07.2009
  4. Następny: Castle Party Na Szybko - 24-27.07.2009
  5. Ostatni: Masyw Brzeźnicy - 15.03.2009

Komentarze

niuta 2009-07-30, 08:07
  • Sajlens! A kil ju!
  • Wpisów: 6255
Kurde, zachwalasz tak, że mam ochotę wybrać się na następny ;-)
Kot 2009-07-30, 11:07
  • Kot forumowy
  • Wpisów: 5122
Niestety następne dopiero za rok, ale przyjeżdżaj jak najbardziej, jest wesoło. winko.gif
voicefromhell 2010-03-03, 21:03@88.156.31.219
Książka o festiwalu Castle Party, zatytułowana: "Castle Party. Muzyka, ludzie, zjawisko"
Recenzja książki na Dark Planet:
tutaj
Prezentacja książki na You Tube:
tutaj
Strona internetowa książki:
tutaj
Mysz_Kuna 2010-03-04, 19:03
  • Dalmatyńczyk
  • Wpisów: 99
Przepraszam, ale omyłkowo zedytowałem tego posta.

Był o tym, że warto w tym roku na Anne Clark, na resztę niekoniecznie. jeszcze raz przepraszam.